Poranek Wellness

Odkryj naszą misję i wizję przyszłego sukcesu.
TO JEST „PORANEK WELLNESS”
DZIEŃ – SOBOTA 5. 09. 2026 ROK.
No i co wy na to- prawda że ten czas pędzi ” ?
Na pewno nie będziemy w godzinach przedpołudniowych rozwijać tego tematu, osoby , które mają gorsze poranki niż wieczory mogłyby się nie zmierzyć w tym challenge. A takich nas jest większość.
Cytat dnia
📖 Cytat z opowiadania „Ewangelia według świętego Marka” (El Evangelio según Marcos, 1970)
„Su madre, antes de un viaje a Montevideo, le pidió que todas las noches rezara el Padrenuestro e hiciera la señal de la cruz. A lo largo de los años no había quebrado nunca esa promesa.” („Jego matka, przed podróżą do Montevideo, poprosiła go, by każdego wieczoru odmawiał
Ojcze nasz i czynił znak krzyża. Przez lata nigdy tej obietnicy nie złamał.”)
To opowiadanie, pełne symboliki religijnej, pokazuje, jak w prozie Borgesa codzienność i sacrum przenikają się w cichej, niemal mistycznej refleksji nad wiarą i losami człowieka.

Jorge Luis Borges ( 1899- 1986)
Najważniejszy pisarz iberoamerykański XX wieku.
John Updike powiedział, że argentyński poeta, eseista i autor krótkich form literackich „proponuje swego rodzaju zasadniczą rewizję samej literatury”
W krótkich arcydziełach prozatorskich Borgesa roi się od zjaw, proroctw, czarnoksiężników, halucynacji, aluzji literackich i retrospekcji. Jest to jednak proza mięsista i przekonująca.
W „Ewangelii wg św.Marka”, student medycyny , który wylądował na farmie w towarzystwie prostej rodziny gauczów, spędza wieczory czytajac im tekst św. Marka.
Chciwie chłonęli jego słowa.
Oto kulminacja- „….poprosili go o błogosłąwieństwo. Potem przeklęli go , opluli….
Szopa była bez dachu. Wyrwali belki, żeby zrobić krzyż”
Borges mówił, że najważniejszą rolę w jego życiu było czytanie książek w bibliotece ojca.
****************************************
To było coś gotyckiego.
Teraz coś z angielskiego . Matka Borgesa tłumaczyła na hiszpański angielskie powieści, gdzie zapewne spotykała się z idiomami w tekście.
Jakie znamy idiomy angielskie ?

Idiomy z gatunku – krytyka i narzekanie – dlaczego ten wybór – a dlaczego by nie ?:)
I DON’T LIKE TO COMPLAIN ,BUT …..
NIE LUBIĘ NARZEKAĆ ALE……
NIE ŻEBYM NARZEKAŁ, ALE….
Bardzo uprzejmy ( polite) zwrot , po którym z całą pewnością możemy spodziewać się skargi lub narzekania. Częsciej spotykany w brytyjskim angielskim.
I don’t like to complain , but you were supposed to meet us at the airport
<IT > TAKES ONE TO KNOW ONE THAT’S THE POT CALLING THE KETTLE BLACK
POZNA SWÓJ SWEGO…
PRZYGADYWAŁ KOCIOŁ GARNKOWI…
i KTO TO MÓWI ….
Bardzo dyplomatyczna odpowiedź na przyganę. W rzeczywistości przygana zostaje przyjęta – krytykowana osoba nie neguje jej , a po prostu odbija „piłeczkę” do rozmówcy.
„- You’re a real bastard, you know that?
– Takes one to know one!
TO THROW THE BOOK AT SOMEBODY
POWIEDZIEĆ KOMUS PARĘ SŁÓW DO SŁUCHU
NAGADAĆ KOMUŚ
UDZIELIĆ KOMUŚ SUROWEJ NAGANY
W dosłownym znaczeniu idiomu książka, któą się rzuca w kogoś , jest księgą praw, kodeksem.
Ten, kto nią oberwie, będzie musiał ponieść surowe konsekwencje swoich czynów.
Idiom używany zwłaszcza w sytuacjach , kiedy ktoś zostanie złąpany na gorącym uczynku
” If they catch us doing this, they 'll really throw the book at us.
We won’t get off lightly again. „
*******************************************************************
Dochodzimy do wyboru potrawy na obiad.
Są różne kuchnie- śródziemnomorska, keto, włoska, grecka, francuska, a ja chciałąbym powiedzieć o polskiej kuchni. I to niekoniecznie o bigosie i kotletach schabowych , ale o różnym stopniu trudności potrawach „sophisticated” ale polskich, bez wstydu i kompleksów.
Niestety sama nie potrafię przedstawić kuchni dostatecznie donośnie – więc skorzystam z książki pani Ewy Aszkiewicz ( włąściwie pani Anna Kozowska )

FILETY Z KURCZAKA
WEDŁUG PANA WOJEWODY
PORCJE-4
CZAS PRZYGOTOWANIA 55 MIN
STOPIEŃ TRUDNOŚCI **
SKŁADNIKI
4 filety z piersi kurczaka ( 40 -45 dag)
12,5 dag masła
1/2 łyżeczki soli
2 duże ząbki czosnku
1/2 łyżeczki białego pieprzu
łyżeczka skórki otartej z cytryny
sok z cytryny
szklanka wytrawnego białego wina
2 duże kwaskowe jabłka
2 łyżki płynnego miodu
Filety rozbijamy zwilżonym w zimnej wodzie drewnianym ( ważne) tłuczkiem
nadając im owalny kształt. Posiekany czosnek, sól, biały pieprz, skórkę otartą z cytryny siekamy z masłem, smarujemy nią każdy filet z obu stron. Odstawiamy w chłodne miejsce na około 30 minut. ( lub nieco dłużej)
Z jabłek wykrawamy gniazda nasienne , kroimy je w niezbyt grube plastry, kropimy sokiem z cytryny, by nie ściemniały. Na rozgrzanej dużej patelni smażymy przygotowane porcje kurczaka .Gdy się zarumienią z obu stron, , obkładamy mięso jabłkami , podlewamy winem wymieszanym z miodem i trzymamy pod przykryciem na niewielkim ogniu przez 30 minut ( lub nieco dłużej), aż mięso zmięknie.
Podajemy z kładzionymi kluskami z półfrancuskiego ciasta lub z grubym makaronem.
Smacznego<3 🙂
Jeśli podobał Ci się „Poranek Wellness”, udostępnij proszę. 🙂
Miłego dnia <3


