To, co przeminęło i to, co nas czeka jest drobiazgiem w porównaniu z tym, co jest w naszym wnętrzu .- Henry S. Haskins
1- Dawno temu coś cię nauczyło, że życie nie jest bezpieczne.
2- Od tamtej pory żal, gniew, frustracja,napięcie, samotność i poczucie winy wydają się być twoimi wrogami.
3- Przypisujesz im te cechy:
-Mają supermoce , mogą zniszczyć cię, albo obezwładnić.
– Mogą wpłynąć na ciebie tak, że zaczniesz niszczyć wszystko, co kochasz.
– mogą zwalić cię z nóg
– mogą uniemożliwić ci swobodne życie
– masz wrażenie, że nie wyrwiesz się z ich szponów
– doświadczenie uczy cię, że nigdy z nimi nie będziesz czuł się dobrze.
– zaczynasz wierzyć, że dla lepszego samopoczucia musisz po prostu „nie czuć”
4- Szukasz rozwiązania:
– Przez całe życie wymachujesz pięściami w powietrzu.
– Przygotowujesz się na przejaw zbojkotowania każdego pojawiającego się uczucia.
– albo wytaczasz przeciw emocjom inne działa:
– drinki
– narkotyki
– pudełka pełne lodów
Chcesz wewnętrznie podpisać taką umowę.:
” Ja …. uczynię co w mojej mocy, aby nie odczuwać moich emocji.
Mam pewność, że uczucia, to najgorsza , najbardziej niebezpieczna rzecz na świecie . Aby wygrać wojnę przeciw moim emocjom, ślubuję wprowadzić do swego życia ograniczenia .
– Nigdy nie bedę w pełni sobą
–Będę unikać uczuć przez : picie alkoholu , nadużywaniu narkotyków, leków, uprawianiu seksu, hazard,samookaleczanie się, jedzenie kompulsywne, oglądanie telewizji itp, -gdy tylko będzie to możliwe – im częściej- tym lepiej.
Odczuwanie emocji z pewnością mnie zabije. Dlatego wolę wyrzec się większej części życia, niż pozwolić im istnieć.
Umowa o rezygnacji z uczuć.
– Pozwalam, by uzależnienie mnie zdominowało, kontrolowało mnie i rządziło całym życiem.
– Pozwalam, żeby uzależnienie wszystko mi odebrało
– Rezygnuję ze swoich marzeń
– Rezygnuję z bycia osobą jaką chcę być
– Rezygnuję z prawdziwego szczęścia , prawdziwej miłości i dobrego zdrowia.
– Pozwalam, aby uzależnienie mnie niszczyło.
TYLKO NIE ZMUSZAJCIE MNIE DO ODCZUWANIA EMOCJI.
( Żart;)
- Większość zachowań uzależniających nie od razu pociąga za sobą okropne konsekwencji i cierpienia.
– Pewna osoba – uzależniona- powiedziała tak : Zanim uzależnienie było problemem – było rozwiązaniem.
– Oczywiście, picie alkoholu, przejadanie się, nadużywanie narkotyków, czy inne uzależniające czynności nie rozwiązywały twoich bieżących problemów .
– Problemami do rozwiązania stają się – emocje.
– Szukamy sposobów, by przed nimi uciec lub się schować, pogrzebać je głęboko w ziemi, albo zmienic w cos innego.
– Uzależnienie sprawiło, że przez chwilę ucieczka ta stała się możliwa.
CDN


Dodaj komentarz