*** odłamałam gałąź miłości umarłą pochowałam w ziemi i spójrz mój ogród rozkwitł
nie można zabić miłości
jeśli ją w ziemi pogrzebiesz odrasta jeśli w powietrze rzucisz liścieje skrzydłami jeśli w wodę skrzelą błyska jeśli w noc świeci
więc ją pogrzebać chciałąm w swoim sercu ale serce miłości mojej było domem moje serce otwarło swoje drzwi sercowe i rozdzwoniło śpiewem swoje sercowe ściany moje serce tańczyło na wierzchołkach palców
więc pogrzebałąm swoją miłość w głowie i pytali ludzie dlaczego moja głowa ma kształt kwiatu i dlaczego moje oczy świecą jak dwie gwiazdy i dlaczego moje wargi czerwieńsze niż świt
chwyciłam miłość aby ją połamać lecz giętka była, oplotłą mi serce i moje ręce związane miłością pytają ludzie : czyim jestem więźniem Halina Poświatowska
Znana Osoba
Washington Irving ( 1783-1859) Pierwszy amerykański beletrysta
Związek Irvinga z Tarrytown , nowojorską wioską nad brzegami rzeki Hudson ,ma charakter niemal legendarny – całkiem współcześnie dzielnicę handlową mieszkańcy nazwali Sleepy Hollow ( tak zwało się najsławniejsze miejsce występujące na kartach jego książek) Tarrytown oraz związane z nim holenderskie wpływy, zainspirowały większość pełnej kalamburów beletrystyki, pomogły w zdobyciu miedzynarodowej sławy w dziedzinie czynienia z krótkich opowiadań godnej szacunku literatury. Irving zdobył reputację mieszczucha, który z prawnika przedzierzgnął się w dyplomatę , a później pisarza. Jego popularność nawet w najmniejszym stopniu nie wynikała z doboru uderzająco ekscentrycznych charakterów, jak to ma miejsce u uważającego się za wyrocznię Diedricha Knickerbockera, napuszonej nauczycielki Ichabod Crane, czy jej równie sprawnego , somnabulicznego męża Ripa van Winkle . Mając za patrona bohatera rewolucji amerykańskiej , Jerzego Waszyngtona, odniósł Irving pierwszy wątpliwy sukces literacki , dokonując transakcji ze szkolnym kolegą: wypracowanie z angielskiego w zamian za zadanie domowe z matematyki.
Sleepy Hollow (1999) Johnny Depp i Christina Ricci
Zupa ze Świeżych grzybów Przepis na dziś.
Porcje 4 Czas przygotowania 30 minut Stopień trudności **
SKŁADNIKI kapelusze świażych grzybów ( może być mieszanka) cebula 2 szklanki gorącej wody kopiasta łyżka masła łyżka mąki 1/2 szklanki mleka szklanka śmietany sól i pieprz
Oczyszczone, umyte i obsuszone kapelusze grzybów drobno siekamy ( powinna być pełna szklanka ) Na rozgrzanym maśle podsmażamy drobno posiekaną cebulę, gdy się zeszkli ( nie dopuszczamy do zrumienienia), dodajemy przygotowane grzyby i często mieszając, prużymy przez kilka minut . Gdy grzyby dokłądnie się przesmażą, ale nie zrumienią, zalewamy ją gorącą wodą i gotujemy na wolnym ogniu przez 3 minuty, by mąka straciła smak surowizny i dobrze zagęściła zupę. Po zdjęciu z ognia łączymy z lekko roztrzepaną śmietaną i gdy trzeba, doprawiamy. Podajemy z grubym makaronem lub podanymi oddzielnie ziemniakami puree obficie polanymi zrumienionym masłem.
„Czasem lęk kładzie cień nawet na jasnym dniu. Ale dzień trwa. I słońce potrafi wrócić, zanim zdążymy stracić nadzieję.”